Coś tu cicho w tym temacie

Ale to chyba przypadłość tego forum
Kolejny przepis na fajny bimberek
Moja LP wpadła na pomysł żeby mnie poić sokami z jabłek i cytryny
Po przepuszczeniu przez wyciskarkę zostają wytłoki które wyrzucała
Po przemyśleniu sprawy postanowiłem je wykorzystać
Zrobiłem cukrówkę z 5kg cukru i codziennie przez 3 tygodnie dorzucałem wytłoki z 4 jabłek do niej
Po skończonej fermentacji poszło wszystko do kotła z płaszczem i dorzuciłem około 40listków dzikiej mięty
Destylacja na pot-still prawie do 0 w kotle.
Po poniuchaniu stwierdziłem że mało pachnie miętą i jabcami

dodałem do surówki kolejne 40listków dzikiej mięty i zostawiłem na tydzień.
Po tygodniu znów nos w akcji i to nie to
Więc do 2 gotowania poszło 100listków mięty i 4l soku z jabłek.
Bimberek mało pachnie jabcami ale są wyczuwalne natomiast mięte czuć w zapachu i smaku

Polecam
