Czas na absynt.
: 19 maja 2020, 7:44
Serwus,
i przeszedł czas na absynt zrobiony wg przepisu dr Arnolda z roku 1855:
7,6l spirytusu 85%
175g piołunu
350g kopru włoskiego
350g anyżu
Składniki macerujemy 12 godzin w kociołku, w którym później będziemy destylować. Na godzinę przed rozgrzewem dolewamy 3,6l wody i mieszamy.
Destylujemy na "średnim ogniu" ok 1700W, aż zbierzemy ok 7,6l destylatu. Do 3,2l destylatu dodajemy:
80g hyzopu
80g bylicy pontyjskiej
40g melisy
Macerujemy w letniej temperaturze dla koloru najlepiej kilka do 14 godzin, góra 48 godziny, po 14 zaczyna wychodzić gorycz. Zlewamy znad osadu, filtrujemy, dolewamy do pozostałego "białego" destylatu, przelewamy do kamionki lub beczki celem starzenia.
Ważne aby wszystkie użyte zioła były wysuszone i rozdrobnione a 96% najwyższej jakości.
i przeszedł czas na absynt zrobiony wg przepisu dr Arnolda z roku 1855:
7,6l spirytusu 85%
175g piołunu
350g kopru włoskiego
350g anyżu
Składniki macerujemy 12 godzin w kociołku, w którym później będziemy destylować. Na godzinę przed rozgrzewem dolewamy 3,6l wody i mieszamy.
Destylujemy na "średnim ogniu" ok 1700W, aż zbierzemy ok 7,6l destylatu. Do 3,2l destylatu dodajemy:
80g hyzopu
80g bylicy pontyjskiej
40g melisy
Macerujemy w letniej temperaturze dla koloru najlepiej kilka do 14 godzin, góra 48 godziny, po 14 zaczyna wychodzić gorycz. Zlewamy znad osadu, filtrujemy, dolewamy do pozostałego "białego" destylatu, przelewamy do kamionki lub beczki celem starzenia.
Ważne aby wszystkie użyte zioła były wysuszone i rozdrobnione a 96% najwyższej jakości.