Chłodzenie w układzie zamkniętym
: 08 cze 2021, 14:53
Siemanko Grupowicze
Zakładam temat ponieważ nie widzę tu takiego i wierzę w kreatywność kolegów
A i komuś jeszcze się może przydać
Nie chce marnować wody więc upatrzyłem Sobie chłodzenie w układzie zamkniętym. Kupiłem beczkę stalową 200L, pompkę do wody 3000L/h (wydajność faktyczna niestety mniejsza przez wysokość 3m do podnoszenia) radiator do wychładzania nagrzewnica samochodowa a przy niej wiatrak. Niestety jedyne miejsce w którym mogę psocić to poddasze słabo izolowane i w upalny dzień jak to testowałem ostatnio wydajność była jedynie do 3 godzin pracy, później woda była za gorąca i zakłócała proces. Próby wrzucania zamrożonych butelek z lodem nic nie dały
, potrzebna była wymiana wody około 60/80L co dwie godziny. W planach mam dołożenie kolejnych radiatorów z nagrzewnic i wydajniejszej pompy z nadzieją na lepszy efekt, ale nie jestem pewien czy to wystarczy. Może ktoś ma lepszy pomysł, a może mam szczęście i ktoś ma taką instalację 
Na innych forach znalazłem tylko taki system do małych aparatur 10/20L tam wystarczy trochę wody, pompka z akwarium i mały radiatorek. Mój pacjent to 100L keg z aabratkiem więc produkuje więcej ciepła. Patrzyłem też na forum strony elektroda, ktoś miał patent przy galwanizacji z elektrolitami i kompresorami po 2/3kw, ale ten pobór prądu jest wielki i koszt części duży. Również na forach komputerowych widziałem jakieś patenty, ale tam kwoty kosmiczne
Dlatego też otwieram taki temat mam nadzieję że wspólnie coś uda się wymyślić.
Zapraszam do dyskusji
Zakładam temat ponieważ nie widzę tu takiego i wierzę w kreatywność kolegów
A i komuś jeszcze się może przydać
Nie chce marnować wody więc upatrzyłem Sobie chłodzenie w układzie zamkniętym. Kupiłem beczkę stalową 200L, pompkę do wody 3000L/h (wydajność faktyczna niestety mniejsza przez wysokość 3m do podnoszenia) radiator do wychładzania nagrzewnica samochodowa a przy niej wiatrak. Niestety jedyne miejsce w którym mogę psocić to poddasze słabo izolowane i w upalny dzień jak to testowałem ostatnio wydajność była jedynie do 3 godzin pracy, później woda była za gorąca i zakłócała proces. Próby wrzucania zamrożonych butelek z lodem nic nie dały
, potrzebna była wymiana wody około 60/80L co dwie godziny. W planach mam dołożenie kolejnych radiatorów z nagrzewnic i wydajniejszej pompy z nadzieją na lepszy efekt, ale nie jestem pewien czy to wystarczy. Może ktoś ma lepszy pomysł, a może mam szczęście i ktoś ma taką instalację 
Na innych forach znalazłem tylko taki system do małych aparatur 10/20L tam wystarczy trochę wody, pompka z akwarium i mały radiatorek. Mój pacjent to 100L keg z aabratkiem więc produkuje więcej ciepła. Patrzyłem też na forum strony elektroda, ktoś miał patent przy galwanizacji z elektrolitami i kompresorami po 2/3kw, ale ten pobór prądu jest wielki i koszt części duży. Również na forach komputerowych widziałem jakieś patenty, ale tam kwoty kosmiczne

Dlatego też otwieram taki temat mam nadzieję że wspólnie coś uda się wymyślić.
Zapraszam do dyskusji


